Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nektarynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nektarynka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 października 2014

25. Poniedziałek


Dzisiaj poniedziałek.. Powrót do rzeczywistości. Na dzień dobry sprawdzian z historii. Boję się. Ciężka noc za mną, ale manna na śniadanie wynagradza wszystko.


kasza manna z jogurtem owocowym, gruszką, nektarynką, bananem, czekośliwką


Wiecie jak to jest powoli tracić kogoś bliskiego? Nie z waszej winy, a może po części też, bo nie możecie nic zrobić. Druga osoba nie chce Twojej pomocy. Wtedy zadręczasz się coraz bardziej, że siedzisz w domu bezczynnie, a Ona to robi. Tak bardzo chcesz pomóc, ale nie możesz. Nie wiesz, co za chwilę się stanie, do czego będzie zdolna się posunąć. Martwisz się. Nie śpisz całą noc. Płaczesz i co najgorsze to cierpisz razem z Tą osobą. Przed oczami masz tylko te czarne scenariusze. Nie chcesz, żeby to najgorsze się stało, choć wiesz, że jest to bardzo prawdopodobne. Dzwonisz co chwilę i pytasz czy wszystko gra, czy nic Jej nie jest. Próbujesz przekonać, że takie postępowanie nie ma sensu. Bezskutecznie..
Tyle w temacie. Czuję się bezradna i bezsilna. Ona jest dla mnie jak siostra, a ja nie mogę Jej powstrzymać. Kocham Cię. 










sobota, 4 października 2014

23. Dawno nie było



Dawno nie jadłam tak po prostu jogurtu naturalnego z dodatkami. I żałuję, bo ja jestem wielką fanką jogurtu! Mogłabym go jeść cały czas, kremowy, lekko kwaskowaty, bielutki. Dlatego dzisiaj postanowiłam to zmienić.


jogurt naturalny, łyżeczka jogurtu greckiego, łyżka Activi do picia, kiwi, nektarynka, jabłko, czekośliwka, mus jabłkowy


Egzotycznie! Dzisiaj sobota, więc mamy dużo czasu dla siebie. Ja dzisiejszy dzień chcę spędzić na nauce, żeby mieć wolną niedzielę. Mam nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu. Przed południem muszę jechać do miasta do optyka, potem może wyciągnę mamę na zakupy. Czeka mnie też dzisiaj dużo sprzątania. Poradzę sobie :) Wczoraj wieczorem z chłopakiem i rodziną. Uwielbiam takie wieczory kiedy siedzimy, pijemy sobie wszyscy herbatę i dobrze się bawimy przy jakichś żartach mojego taty. Było tak zabawnie, przynajmniej odstresowałam się po całym tygodniu nauki. Tego było mi trzeba. Zapowiada się dzisiaj bardzo ładny dzień. Słońce już razi mnie w oczy, a co będzie potem. To będzie fajny dzień :)


A moja kicia czeka już od rana, aż wejdzie do domu! Wygodnicka :)



Miłej soboty! :)




środa, 24 września 2014

13. Pierwsza dynia



Dzisiaj naszła mnie nie oparta chęć na owsiankę. Więc i rankiem, kiedy jeszcze ciemno, schodzę na paluszkach na dół do kuchni, tak aby nikogo nie zbudzić, gotuję pyszne, ciepłe i pożywne śniadanko. Owsianko, uwielbiam Cię!


owsianka z połową banana, nektarynką, jogurtem naturalnym



Więc urosła nam pierwsza dynia. Jest dosyć mała, ale ja tam się cieszę, że w ogóle urosła. Tylko z mamą mamy jeden, mały problem.. Nie wiemy co z nią zrobić. Macie jakieś pomysły na obróbkę tegoż smakołyku? :) 
Dzisiaj mamy całkiem luźny dzień (o dziwo, w porównaniu do wczorajszego, "lajtowy"). Przeraża mnie to, że są dni, w których mam tyle nauki, że nie wiem od czego zacząć, albo te dni, kiedy całe popołudnie nie mam co ze sobą zrobić. Wolałabym podzielić te obowiązki pomiędzy wszystkie dni tygodnia, a nie kumulować je na wybrane przez nauczycieli. Taki już chyba los ucznia..
Jestem z siebie dumna. Przełamałam się, w związku z jedzeniem. Nie liczę już tak restrykcyjnie kalorii, staram się smakować życie. Dzisiaj biorę pierwszy raz ze sobą II śniadanie do szkoły. Wszystko dzięki Monice i Hani. Dzięki Wam wychodzę na prostą w tym wszystkim. Uczę się smakować na nowo. Jestem już inną, lepszą osobą, którą chcę pozostać już na zawsze! 



Have a good day! :)