Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt owocowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt owocowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 października 2014

46. Przed sprawdzianem



Dzisiaj sprawdzian z WOSu.. Ciekawe jak mi pójdzie.. Idę ze średnim nastawieniem, bo umiem też tak średnio. Liczę na Was! <3



cynamonowy twarożek, podany z jogurtem brzoskwiniowym, mandarynką, bananem



Chciałabym, żeby było wolne. Potrzebuję snu. Teraz trzeba czekać do świąt, a to przecież dwa miesiące.. Chcę 13 grudnia, kiedy to stanie się rzecz cudowna! Już nie mogę się doczekać, ale wiem, że będziemy się świetnie bawić :) Ostatnio sporo się dzieje w moim życiu. Zmiany, zmiany, zmiany, bo każdy mówi, że zmiany są dobre. Ja nie wiem sama. Możne przecież spróbować chociaż. Jak nie wyjdzie, no to trudno. Co ma być to będzie. 
Dzisiaj na 9. Jadę wcześniej z mamą, pouczę się u niej w pracy jeszcze na ten WOS. Przecież chcę 5 :D haha :D





Miłego dnia :)




poniedziałek, 27 października 2014

45. Na poniedziałek



Na poniedziałek jak dla mnie najlepsza alternatywa dzisiaj to ryż na jogurcie! Uwieeeeelbiaaaam <3 


ryż na jogurcie naturalnym podany z jogurtem truskawkowym, bananem, dżemem dyniowo-bananowym



Pobudza i dodaje energii. Jedz ryż - będziesz wielki :D Po tym przestawionym czasie jakoś nadzwyczaj się wysypiam :O Ale to dobrze. Mam nadzieję, ze będę zawsze taka wyspana jak dzisiaj. Choć pewnie zaraz się przyzwyczaję i będę rannym zombie. No cóż, życie :D
Jakoś tak mam dzisiaj dobry humor :> Pomimo pytania z historii, kartkówki z polskiego, francuskiego i matematyki. Dam radę, no bo przecież umiem. Nie mogę sobie wmawiać, ze nie umiem, bo nic tak to z tego nie wyjdzie. Będzie dobrze i już! Ale Wasze kciuki też na pewno pomogę, dlatego proszę o wsparcie w tym ciężkim przede mną tygodniu :)


A kto to taki piękny? :D hahaha <3 



Miłego dnia! :)





wtorek, 21 października 2014

39. Manna owoce leśne



Dzisiaj prosto, bez kombinacji, nie potrzebnych komplikacji. Mam ciężki dzień, a spanie 4 godziny to jak dla mnie zdecydowanie za mało. Dlatego pyszna prostota sama w sobie.


kasza manna zmieszana z jogurtem owocowym, podana z bananem i granatem


Kolejny ciężki dzień się szykuje. Historia, WOS, WOK, polski.. no cóż trzeba dać radę. To przecież tylko jeden dzień. Jutro do kina na film "Bogowie". Całą klasą. Dzień wolny o zajęć, a przynajmniej tylko w części, bo mamy 3 pierwsze godziny. Będzie fajnie :> 
Dzisiaj to już ten dzień. Ten dzień, na który czekam z niecierpliwością już od jakiegoś czasu.. Powiem szczerze, że się tego obawiam. Jest mi ciężko na myśl, że to może się powtórzyć. Ja już wtedy sobie rady nie dam. Nie jestem na tyle silna. Przepraszam. Moja cierpliwość też ma swoje granice. Wydaje mi się, że i tak długo to znoszę. Ale czego nie robi się dla przyjaciół? 


Nowy storczyk :D tak jakoś podoba mi się to zdjęcie. 


Miłego dnia! :)



sobota, 18 października 2014

36. Co by dobrze zacząć weekend



Weekend. Spanie do południa. Nicnierobienie. Leniwe bieganie po domu w piżamie. Oglądanie filmów.. Ech zdecydowanie marzy mi się taki weekend. A tymczasem mam tyle nauki, że nie wiem w co ręce wsadzić. Dlatego, aby wiedza wchodziła szybko, potrzeba porządnego śniadania. U mnie dzisiaj ryż na jogurcie :)


ryż na jogurcie podany z bananem, jogurtem pitnym, winogronami, dżemem dyniowo-bananowym. 


Biologia sprawdzian, chemia sprawdzian, WOS powtórzenie, historia pyta, matematyka kartkówka, geografia mapa polityczna świata ze stolicami <//3
W tle widać efekt wczorajszego grzybobrania mojego taty. Jak widać, całkiem się udało. Mój dzień też bardzo udany. Wycieczka super. Zadziwia mnie to, jak nasza klasa jest bardzo zgrana i każdy się dobrze ze sobą dogaduje. Cieszę się, bo nigdy nie miałam takiej klasy. To dla mnie nowość, a cieszy bardzo. Wieczorem z J. <3 Stęskniłam się. Jeszcze do niedawna widywaliśmy się codziennie, co drugi dzień. Teraz jak widzimy się raz na tydzień lub dwa to jest cud. W każdym bądź razie, wieczór najlepszy w całym tygodniu! 
Dzisiaj domówka u kolegi. Muszę nauczyć się chociaż części rzeczy, żeby mieć w miarę luźną niedzielę. Trzymajcie kciuki, aby mi się udało. :)


Macie też mojego wczorajszego, zmutowanego pomidora hahaha :D



Miłego dnia :)




sobota, 11 października 2014

29. Dyniowo



Wczoraj nie dodałam posta, ponieważ moje śniadanie nie było za ciekawe, a po za tym musiałam być wcześniej w szkole. Natomiast dzisiaj chyba najlepsze śniadanie odkąd pamiętam. 


kasza manna na jogurcie, podana z winogronami, bananem, jogurtem wiśniowym i dżemem z dyniowo-bananowym.


Dawno nie jadłam tak delikatnej manny! I jeszcze najlepszy dżem jaki kiedykolwiek jadłam! No po prostu niebo! Wczoraj miałam ciężki dzień. W szkole całkiem do przeżycia. Po powrocie ostatnia wizyta u psychologa, dużo łez, zarówno szczęścia jak i nieszczęścia. Coś się kończy, coś się zaczyna. Nie można przecież stać w miejscu, bo nie na tym rzecz polega. Trzeba korzystać z życia, bo niektórzy takiej szansy nie mają. Ja przez ostatnią sytuację nie mogę się tak po prostu poddać. Teraz chcę pokazać, że można. Wiem, że za miesiąc, dwa czy za pół roku Ona wróci. Wierzę w to. Będzie dobrze, Kasia będzie dobrze...
Powrót do domu z przygodami, ale jak strażak to strażak. Gaszenie samochodu w centrum miasta, polecam się, hahaha :D Wieczorem spotkanie z J. <3 A dzisiaj z mamą jedziemy na fitness! Wieczorem do Miśka na urodziny :) Oby to był dobry dzień, bo poddawać się nie można! 


Proszę, o to jedna z wielu moich dyń! Uwieeeeeeeeeelbiaaaam! <3



Miłego dnia! :)




czwartek, 9 października 2014

28. Nieprzespana noc



Dzisiaj nie mam ochoty zupełnie na nic. Proste, zwykłe, miseczkowe śniadanie po tym, co stało się w nocy...


jogurt naturalny i owocowy z bananem, gruszką i winogronem



Stało się to, czego tak bardzo się bałam. Nie mogę sobie poradzić. Tak bardzo mi na niej zależy, kocham ją jak siostrę.. Wiem, że chociaż tam jej pomogą. Łzy same napływają do oczu, nieprzespana noc, zadręczanie się całą tą sytuacją.. P.! Wróć! Kocham Cię...






wtorek, 7 października 2014

26. Z lenistwa



Szczerze powiedziawszy to nie mam dzisiaj na nic ochoty, dlatego padło na cynamonowy twarożek. Klasyk rzec można. Ale podany z jogurtem pitnym o smaku liczi i czarnego bzu to po prostu niebo! I aż się humor poprawia! :)

cynamonowy twarożek z jogurtem owocowym, jogurtem greckim, gruszką i bananem


Do szkoły na 9. Tylko szkoda, że dzisiaj kończę tak późno i jeszcze do tego korki z angielskiego. No, ale przeżyjemy. Dziś już wtorek, więc coraz bliżej do długiego weekendu, bo wczoraj dyrektor oznajmił nam, że w poniedziałek również nie idziemy do szkoły, a nie tylko we wtorek jak to było planowane od początku. Marzenia się spełniają, hahaha :D
A dzisiaj mój najlepszy przyjaciel ma 16 urodziny. Dlatego pragnę mu złożyć tutaj najserdeczniejsze życzenia, żeby zawsze już był taki jak jest teraz i nigdy się nie zmieniał! <3


A tutaj mały kolażyk zdjęć :D Wiem, że mnie za to kochasz! Hahaha <3
Masz też nutkę pod te wszystkie lata:







poniedziałek, 6 października 2014

25. Poniedziałek


Dzisiaj poniedziałek.. Powrót do rzeczywistości. Na dzień dobry sprawdzian z historii. Boję się. Ciężka noc za mną, ale manna na śniadanie wynagradza wszystko.


kasza manna z jogurtem owocowym, gruszką, nektarynką, bananem, czekośliwką


Wiecie jak to jest powoli tracić kogoś bliskiego? Nie z waszej winy, a może po części też, bo nie możecie nic zrobić. Druga osoba nie chce Twojej pomocy. Wtedy zadręczasz się coraz bardziej, że siedzisz w domu bezczynnie, a Ona to robi. Tak bardzo chcesz pomóc, ale nie możesz. Nie wiesz, co za chwilę się stanie, do czego będzie zdolna się posunąć. Martwisz się. Nie śpisz całą noc. Płaczesz i co najgorsze to cierpisz razem z Tą osobą. Przed oczami masz tylko te czarne scenariusze. Nie chcesz, żeby to najgorsze się stało, choć wiesz, że jest to bardzo prawdopodobne. Dzwonisz co chwilę i pytasz czy wszystko gra, czy nic Jej nie jest. Próbujesz przekonać, że takie postępowanie nie ma sensu. Bezskutecznie..
Tyle w temacie. Czuję się bezradna i bezsilna. Ona jest dla mnie jak siostra, a ja nie mogę Jej powstrzymać. Kocham Cię. 










sobota, 4 października 2014

23. Dawno nie było



Dawno nie jadłam tak po prostu jogurtu naturalnego z dodatkami. I żałuję, bo ja jestem wielką fanką jogurtu! Mogłabym go jeść cały czas, kremowy, lekko kwaskowaty, bielutki. Dlatego dzisiaj postanowiłam to zmienić.


jogurt naturalny, łyżeczka jogurtu greckiego, łyżka Activi do picia, kiwi, nektarynka, jabłko, czekośliwka, mus jabłkowy


Egzotycznie! Dzisiaj sobota, więc mamy dużo czasu dla siebie. Ja dzisiejszy dzień chcę spędzić na nauce, żeby mieć wolną niedzielę. Mam nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu. Przed południem muszę jechać do miasta do optyka, potem może wyciągnę mamę na zakupy. Czeka mnie też dzisiaj dużo sprzątania. Poradzę sobie :) Wczoraj wieczorem z chłopakiem i rodziną. Uwielbiam takie wieczory kiedy siedzimy, pijemy sobie wszyscy herbatę i dobrze się bawimy przy jakichś żartach mojego taty. Było tak zabawnie, przynajmniej odstresowałam się po całym tygodniu nauki. Tego było mi trzeba. Zapowiada się dzisiaj bardzo ładny dzień. Słońce już razi mnie w oczy, a co będzie potem. To będzie fajny dzień :)


A moja kicia czeka już od rana, aż wejdzie do domu! Wygodnicka :)



Miłej soboty! :)