Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza manna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza manna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 października 2014

39. Manna owoce leśne



Dzisiaj prosto, bez kombinacji, nie potrzebnych komplikacji. Mam ciężki dzień, a spanie 4 godziny to jak dla mnie zdecydowanie za mało. Dlatego pyszna prostota sama w sobie.


kasza manna zmieszana z jogurtem owocowym, podana z bananem i granatem


Kolejny ciężki dzień się szykuje. Historia, WOS, WOK, polski.. no cóż trzeba dać radę. To przecież tylko jeden dzień. Jutro do kina na film "Bogowie". Całą klasą. Dzień wolny o zajęć, a przynajmniej tylko w części, bo mamy 3 pierwsze godziny. Będzie fajnie :> 
Dzisiaj to już ten dzień. Ten dzień, na który czekam z niecierpliwością już od jakiegoś czasu.. Powiem szczerze, że się tego obawiam. Jest mi ciężko na myśl, że to może się powtórzyć. Ja już wtedy sobie rady nie dam. Nie jestem na tyle silna. Przepraszam. Moja cierpliwość też ma swoje granice. Wydaje mi się, że i tak długo to znoszę. Ale czego nie robi się dla przyjaciół? 


Nowy storczyk :D tak jakoś podoba mi się to zdjęcie. 


Miłego dnia! :)



czwartek, 16 października 2014

34. Dyniowo-bananowa manna



Coś innego, a może starego? Nie wiem. W każdym bądź razie było przepysznie.. jak to z manną i dynią bywa haha :D 


kasza manna dyniowo-bananowa (manna zmieszana z musem dyniowo-bananowym) podana z jogurtem, bananem, gruszką, dżemem dyniowo-bananowym


Tak. Ostatnio króluje manna. Lubię mannę. Przypomina mi dzieciństwo. Zauważyłam też zależność, że mannę jem wtedy kiedy mam ciężki dzień, czy źle się czuję. Dzisiaj nie potwierdza się druga reguła, no może prócz tego, że umieram z niewyspania. Pierwsza może troszkę, bo przecież mamy kartkówkę z informatyki i oczywiście nic nie umiem. Cała klasa tego nie rozumie. Ja nie wiem jakie będą oceny i szczerze mówiąc wcale nie mam ochoty wiedzieć.. Mam nadzieję, że chociaż z chemii nie spyta. Oby. Niby powtarzałam, ale żeby umieć to tak średnio. Powrót o 15. O 20 przełożone korki z wtorku. A za to jutro idziemy do szkoły na psychoedukację, a potem wycieczka po Piotrkowie haha :D No, ale przynajmniej nie będziemy mieć lekcji, więc plusy są ];->
Jutro pokaże Wam moje nowe dzieło, oby się Wam spodobało :)


Z moją przyjaciółką. Bal Gimnazjalny <3



Miłego dnia! :)





sobota, 11 października 2014

29. Dyniowo



Wczoraj nie dodałam posta, ponieważ moje śniadanie nie było za ciekawe, a po za tym musiałam być wcześniej w szkole. Natomiast dzisiaj chyba najlepsze śniadanie odkąd pamiętam. 


kasza manna na jogurcie, podana z winogronami, bananem, jogurtem wiśniowym i dżemem z dyniowo-bananowym.


Dawno nie jadłam tak delikatnej manny! I jeszcze najlepszy dżem jaki kiedykolwiek jadłam! No po prostu niebo! Wczoraj miałam ciężki dzień. W szkole całkiem do przeżycia. Po powrocie ostatnia wizyta u psychologa, dużo łez, zarówno szczęścia jak i nieszczęścia. Coś się kończy, coś się zaczyna. Nie można przecież stać w miejscu, bo nie na tym rzecz polega. Trzeba korzystać z życia, bo niektórzy takiej szansy nie mają. Ja przez ostatnią sytuację nie mogę się tak po prostu poddać. Teraz chcę pokazać, że można. Wiem, że za miesiąc, dwa czy za pół roku Ona wróci. Wierzę w to. Będzie dobrze, Kasia będzie dobrze...
Powrót do domu z przygodami, ale jak strażak to strażak. Gaszenie samochodu w centrum miasta, polecam się, hahaha :D Wieczorem spotkanie z J. <3 A dzisiaj z mamą jedziemy na fitness! Wieczorem do Miśka na urodziny :) Oby to był dobry dzień, bo poddawać się nie można! 


Proszę, o to jedna z wielu moich dyń! Uwieeeeeeeeeelbiaaaam! <3



Miłego dnia! :)




poniedziałek, 6 października 2014

25. Poniedziałek


Dzisiaj poniedziałek.. Powrót do rzeczywistości. Na dzień dobry sprawdzian z historii. Boję się. Ciężka noc za mną, ale manna na śniadanie wynagradza wszystko.


kasza manna z jogurtem owocowym, gruszką, nektarynką, bananem, czekośliwką


Wiecie jak to jest powoli tracić kogoś bliskiego? Nie z waszej winy, a może po części też, bo nie możecie nic zrobić. Druga osoba nie chce Twojej pomocy. Wtedy zadręczasz się coraz bardziej, że siedzisz w domu bezczynnie, a Ona to robi. Tak bardzo chcesz pomóc, ale nie możesz. Nie wiesz, co za chwilę się stanie, do czego będzie zdolna się posunąć. Martwisz się. Nie śpisz całą noc. Płaczesz i co najgorsze to cierpisz razem z Tą osobą. Przed oczami masz tylko te czarne scenariusze. Nie chcesz, żeby to najgorsze się stało, choć wiesz, że jest to bardzo prawdopodobne. Dzwonisz co chwilę i pytasz czy wszystko gra, czy nic Jej nie jest. Próbujesz przekonać, że takie postępowanie nie ma sensu. Bezskutecznie..
Tyle w temacie. Czuję się bezradna i bezsilna. Ona jest dla mnie jak siostra, a ja nie mogę Jej powstrzymać. Kocham Cię. 










środa, 1 października 2014

20. Toż już dwadzieścia!



Dzisiaj na 20. śniadanie - przełamanie. Zamiast kanapek czy owsianki mamy kaszę mannę. Kojarzy mi się ona z dzieciństwem, z wakacjami u babci, z mlekiem prosto od krowy i sokiem jeżynowym. Tak, to była babcina specjalność, którą dzisiaj postanowiłam powtórzyć. Co prawda, mleko ze sklepu i bez soku, ale ta była również bardzo smakowita!


kasza manna z jogurtem, bananem, kiwi, winogronami



Dziękuję Wam (tutaj kieruję do wszystkich osób z blogosfery, a szczególnie do tych, którzy od początku mnie wspierają) kochani, za wszystko. Za to, że jesteście, komentujecie, wspieracie, dodajecie swoje śniadania i nie tylko, za to, że mogę czerpać z Was inspirację. Dziękuję <3
Na szczęście (nie zapeszając) grypa żołądkowa mi przeszła. Wczoraj czułam się tak fatalnie, że pani wychowawczyni musiała wezwać mamę, ta musiała zwolnić się z pracy i zawiozła mnie do domu. Było mi głupio, że tyle zamieszania wokół mnie, ale mama powiedziała, że dla mojego dobra zrobi wszystko. 
Dzisiaj z klasą idziemy do kina na "miasto 44". Jestem bardzo ciekawa tego filmu, słyszałam, że jest super. Mam nadzieję, że i na mnie sprawi takie wrażenie. Idziemy o 10, czyli mamy rano fizykę i wf. Może dzisiaj wrócę wcześniej do domu? Bardzo bym się ucieszyła :)



A tutaj najlepsza klasa jaką kiedykolwiek miałam! Zdjęcie z otrzęsin. Gdzie ja jestem? :D 



Miłego i ciepłego dnia! :)