Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek naturalny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek naturalny. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 października 2014

49. Wybaczcie..



..za to, że ostatnio tak zaniedbuję tę stronę.. Cały tydzień nie miałam czasu, tyle nauki :c Dzisiaj też nie wyszukane śniadanie, bo spieszę się na pociąg, a po za tym pustki w lodówce :c


kanapki z serkiem naturalnym, z dżemem śliwkowym i dyniowo-bananowym, mandarynki



Wczoraj wieczorem chwilkę z J. <3 Dzisiaj w szkole Halloween. Ja osobiście nie obchodzę tego święta. No cóż. W szkole nie mam dzisiaj ciężkiego dnia. Tylko kartkówka z pp, która jest prosta. Damy radę. Dziś już piątek. Po szkole obiecuję, że nadrobię zaległości tutaj. Jeszcze raz za nie przepraszam :c. Potem do kosmetyczki, a wieczorem pomagamy mamie w kuchni, co chyba podczas świąt lubię najbardziej :D




Miłego dnia! :)








środa, 22 października 2014

40. Wafelki



Śpieszę się. Zaspałam. Znowu. Mój zegar (biologiczny) chyba się rozregulował. Co drugi dzień zasypiam do szkoły. Tym bardziej, że dzisiaj wycieczka do kina. Idziemy na film "Bogowie". Dlatego dosyć szybkie śniadanie. (Oprócz tego wafla na zdjęciu jeszcze 3 takie :))


wafelki ryżowe z serkiem śmietankowym i masłem dyniowo-bananowo-orzechowym, grejpfrut, banan, kaki


I stało się. I chyba nie jest najlepiej. Tak bardzo chciałam, żeby to wszystko się skończyło. Żeby było wszystko dobrze. Żeby żyć normalnie. Jednak chyba nigdy się nie doczekam zmiany. Przepraszam, ale ja po prostu przestaje wierzyć. Nie chcę, żeby jej nie było. Jest dla mnie jak siostra, a ja znowu nie umiem nic zrobić.. Przepraszam..


Moje niebo płonie :)


Miłego dnia :)



piątek, 3 października 2014

22. Jeszcze tylko dziś.



Mama zrobiła wczoraj duże zakupy, serki, chlebki, warzywka i rano nie zastanawiałam się długo co zjeść na śniadanie. Wybór był prosty: kanapki! :)


kanapki z serkiem almette z pomidorami i serkiem naturalnym, sałatą, pomidorem, ogórkiem, kiełkami brokuła



Prosto, bez zbytnich kombinacji, ale za to pysznie i pożywnie! :)
Dzisiaj w szkole bardzo luźno, właściwie idziemy tylko po to, żeby iść :) Już za kilka godzin, będę mogła spokojnie powiedzieć, że mamy weekend. Co prawda, będzie to bardzo pracowity weekend, bo w poniedziałek na dzień dobry sprawdzian z historii, potem matematyka, chemia, pewnie polski, biologia. Damy radę, bo kto jak nie my? :) Po południu spotykam się z J. po całym tygodniu nie widzenia się. Zapowiada się bardzo ciekawy dzień!



Dziś widok był jeszcze lepszy niż ostatnio! <3 Uwielbiam mój pokój od wschodu! :)



Miłego dnia! :)



czwartek, 2 października 2014

21. Z braku laku



Wstaję rano, z myślą o ciepłej owsiance. Schodzę na dół. Nie mogę się doczekać Królowej śniadań w mojej miseczce. Otwieram z uśmiechem szafkę, patrzę, a tam płatki owsiane, a raczej ich brak. Torebka stała pusta, a ja, której uśmiech zszedł momentalnie z twarzy, nie mam pojęcia co zjeść na śniadanie. Otwieram lodówkę, patrzę, a tam dwie kostki sera białego. Myślę, cóż, chyba to jest własnie dzień na twarożek. Koniecznie na słodko!

cynamonowy twarożek z bananem, kiwi, winogronem, kleksem serka waniliowego i śmietankowego



I nie myliłam się, bo teraz wiem, że właśnie tego było mi trzeba. Słodko-kwaśny smak sera rozgniecionego z cynamonem to zdecydowanie moje smaki. Do tego owocki = mniam! :D
Dzisiaj kartkówka z polskiego, oby poszła dobrze. Możliwe, że zaliczę też optyka, bo trzeba zrobić nowe okulary. O dziwo wzrok mi się polepszył, choć byłam pewna, że widzę gorzej niż wcześniej. Ale to sam plus. Wczoraj w kinie.. hm.. powiem, ze spodziewałam się czegoś więcej. Ale film godny uwagi, bo każdy przecież ma własne zdanie, także polecam. 
Stwierdzam, że z każdym dniem na dworze jest coraz chłodniej. Z jednej strony się cieszę, bo coraz bliżej do świąt, a z drugiej nie za bardzo, gdyż jestem strasznym zmarzluchem i nawet w domu siedzę w trzech bluzach, dwóch parach skarpetek, ale i tak mam ciarki z zimna. Październik już mamy, liste postanowień też mamy, czyli co? Trzeba zacząć ją realizować!


Macie takiego letniego pajączka na dobry dzień! :>




Miłego dnia! :)



wtorek, 30 września 2014

19. Ała.. mój brzuszek



Dzisiaj praktycznie bez śniadania, bo mój brzuch strasznie cierpi i się buntuje. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale myślę, że jakaś grypa żołądkowa mnie dopadła. W nocy było mi tak strasznie niedobrze, że myślałam, że zwrócę wszystko co wczoraj zjadłam. Na szczęście dotrwałam do rana.

kanapki z serkiem naturalnym, odrobina serka wiejskiego


Przepraszam za moje wczorajsze smęcenie. Było ono trochę bezsensu, ale czułam, że musiałam to z siebie wywalić. Myślę, że już wczoraj rano się tak źle czułam, że gadałam wszystko co ślina mi na język przyniesie. Jeszcze raz przepraszam..
A dzisiaj jest pewne święto, które ja celebrowałam już w sobotę. Życzę wszystkim chłopcom spełnienia najskrytszych marzeń, kochanych dziewczyn (hihi :)) i wszystkiego co tylko sobie wymarzycie! :)



Wszystkiego najlepszego <3 + pod te nasze 8 miesięcy! Kocham najmocniej! <3



środa, 10 września 2014

9. Pyszna prostota



Dzisiaj było prosto, zwykłe kanapki, które mama robiła mi zawsze przed pójściem do szkoły. Te smaki zdecydowanie przypominają mi dzieciństwo. 


kanapki z chleba wieloziarnistego, z serkiem almette z ziołami i serkiem naturalnym, mixem sałat, ogórkiem, pomidorem.





Dzisiaj do szkoły na 8:55, więc mam jeszcze chwilkę czasu. Dlaczego tak jest, że kiedy mam inne lekcje to nie chce mi się spać, a kiedy kładę się i chcę poczytać lekturę, którą swoją drogą mam na jutro, to usypiam?! Także dzisiejszy wieczór zapowiada się z książką. Powoli przyzwyczajam się do nowej szkoły, nowego otoczenia. Myślałam, że znajdę przyjaciółkę, ale chyba się myliłam. Widocznie samotność będzie mi towarzyszyć jeszcze przez przynajmniej 3 lata. 



piątek, 29 sierpnia 2014

7. Borówki!


Tak! Mama na szczęście wreszcie zdobyła dla mnie moje ukochane borówki! Dlatego dzisiaj, jak i wczoraj, kiedy to nie dodałam posta, bo nie zrobiłam zdjęć (gapa ze mnie) jest borówkowo! I to bardzo! 


jogurt naturalny, jogurt grecki, serek jogurtowy, cynamon, dżem śliwkowy, borówki (dużo borówek :))



Mniam! Stęskniłam się za smakiem prawdziwych, granatowych owocków! Są jednymi z moich ulubionych! 
Wczoraj ja gapa zapomniałam sfotografować jedzonka, dlatego nie dodałam posta. Wczorajszy dzień spędziłam prawie cały czas w mieście i muszę stwierdzić, że wykończyło mnie to. Nie wiem jak ja dam radę od poniedziałku całe dnie w mieście spędzać. Ale to chyba kwestia przyzwyczajenia. W każdym bądź razie dzisiaj również jadę z przyjaciółką na zakupy z okazji jej wczorajszych imienin. I chyba wreszcie wszystko się zaczyna układać, oby tak dalej!


Mam zgrabne stopy.



środa, 27 sierpnia 2014

6. Co dalej?


Dzisiaj wstałam w dość dziwnym humorze, sama nie mam pojęcia dlaczego. Słońce świeciło, nawet się wyspałam, ale myślę, że to za sprawą wczorajszych integracji, które wyszły dość.. słabo. Natomiast dzisiaj na śniadanie było jogurtowo-owocowo :)


jogurt naturalny, jogurt grecki light, jogurt bałkański, serek almette jabłko-gruszka, serek naturalny, kawałek jabłka, banan, brzoskwinia, dżem truskawkowy domowy, mus domowy jabłkowy z rodzynkami, cynamon




No cóż, co do wczorajszych "integracji" (chyba nawet tak nie mogę tego nazwać) nie będę się wypowiadała. Było dziwnie i na tym kończę ten temat. Dzisiaj prawdopodobnie spotkam się z przyjaciółką, z którą mogę pogadać o wszystkim. Ostatnio widziałyśmy się jakieś 2 tygodnie temu, dlatego mamy trochę zaległości w rozmowach. Jest dzisiaj już 27 sierpnia, za 4 dni do szkoły, a ja nadal nie wiem o której jest rozpoczęcie roku i jak to ma się odbywać. Dziwnie trochę, no ale w końcu nowa szkoła. Liceum. Pamiętam jak szłam do gimnazjum, ba, pamiętam pierwsze dni w zerówce, a nawet czasy przedszkola! A tutaj już szkoła średnia, jak ten czas gna! Kierunek biologiczno-chemiczy, potem studia: dietetyka. Dużo planów, zobaczymy jak to wyjdzie. Mam nadzieję, że wszystkie te moje marzenia dotyczące przyszłości zrealizuję po swojej myśli :)


Mam ładne obojczyki.