Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekośliwka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekośliwka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 października 2014

25. Poniedziałek


Dzisiaj poniedziałek.. Powrót do rzeczywistości. Na dzień dobry sprawdzian z historii. Boję się. Ciężka noc za mną, ale manna na śniadanie wynagradza wszystko.


kasza manna z jogurtem owocowym, gruszką, nektarynką, bananem, czekośliwką


Wiecie jak to jest powoli tracić kogoś bliskiego? Nie z waszej winy, a może po części też, bo nie możecie nic zrobić. Druga osoba nie chce Twojej pomocy. Wtedy zadręczasz się coraz bardziej, że siedzisz w domu bezczynnie, a Ona to robi. Tak bardzo chcesz pomóc, ale nie możesz. Nie wiesz, co za chwilę się stanie, do czego będzie zdolna się posunąć. Martwisz się. Nie śpisz całą noc. Płaczesz i co najgorsze to cierpisz razem z Tą osobą. Przed oczami masz tylko te czarne scenariusze. Nie chcesz, żeby to najgorsze się stało, choć wiesz, że jest to bardzo prawdopodobne. Dzwonisz co chwilę i pytasz czy wszystko gra, czy nic Jej nie jest. Próbujesz przekonać, że takie postępowanie nie ma sensu. Bezskutecznie..
Tyle w temacie. Czuję się bezradna i bezsilna. Ona jest dla mnie jak siostra, a ja nie mogę Jej powstrzymać. Kocham Cię. 










niedziela, 5 października 2014

24. Muffiny



Przy niedzieli do śniadania koniecznie nabiał! Dzisiaj padło na klasyk, kanapki z białym serem i czekośliwką, a do tego (po raz pierwszy!) przepyszna muffinka mojej mamy! 


kanapki z serem białym, czekośliwką, muffina


PRZEPYSZNE! I na pewno powrócę do nich jeszcze nie raz :) Wczoraj u optyka, okulary zamówione, będą we wtorek. Potem małe zakupy, koszenie trawy, nauka. O dziwo, wyrobiłam się ze wszystkim. I jeszcze obejrzałam galę KSW :D Jestem z siebie dumna, nie powiem, że nie. Jutro do szkoły... zadziwia mnie to jak szybko lecą te weekendy. Wczoraj wieczorem uświadomiłam sobie, że za tydzień we wtorek mamy wolne. Obym poświęciła ten dzień na wyspanie się, ale pewnie jeszcze wszystko się pozmienia. 18 października może wesele <?> Już sama nie wiem jaką decyzję podjąć.. to wszystko robi się coraz bardziej skomplikowane.. Niedziela, po części nie lubię ze względu na jutrzejszy poniedziałek. Ale dzisiejszy dzień jest u mnie w domu celebrowany jako dzień rodzinny, dlatego przystosowuję się do tego i śniadanie dla rodziców i siostry czeka już na stole! :)


A i talerz babeczek :) Za chwilę go nie będzie... :D 



Miłej niedzieli! :)




sobota, 4 października 2014

23. Dawno nie było



Dawno nie jadłam tak po prostu jogurtu naturalnego z dodatkami. I żałuję, bo ja jestem wielką fanką jogurtu! Mogłabym go jeść cały czas, kremowy, lekko kwaskowaty, bielutki. Dlatego dzisiaj postanowiłam to zmienić.


jogurt naturalny, łyżeczka jogurtu greckiego, łyżka Activi do picia, kiwi, nektarynka, jabłko, czekośliwka, mus jabłkowy


Egzotycznie! Dzisiaj sobota, więc mamy dużo czasu dla siebie. Ja dzisiejszy dzień chcę spędzić na nauce, żeby mieć wolną niedzielę. Mam nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu. Przed południem muszę jechać do miasta do optyka, potem może wyciągnę mamę na zakupy. Czeka mnie też dzisiaj dużo sprzątania. Poradzę sobie :) Wczoraj wieczorem z chłopakiem i rodziną. Uwielbiam takie wieczory kiedy siedzimy, pijemy sobie wszyscy herbatę i dobrze się bawimy przy jakichś żartach mojego taty. Było tak zabawnie, przynajmniej odstresowałam się po całym tygodniu nauki. Tego było mi trzeba. Zapowiada się dzisiaj bardzo ładny dzień. Słońce już razi mnie w oczy, a co będzie potem. To będzie fajny dzień :)


A moja kicia czeka już od rana, aż wejdzie do domu! Wygodnicka :)



Miłej soboty! :)




czwartek, 25 września 2014

14. Oczyszczanie



Dzisiaj postanowiłam oczyścić lodówkę z otwartych składników, aby nie trzeba było ich wyrzucać. Zorientowałam się, że całkiem sporo tego, ale mój wybór padł na prostą kanapkę z serem białym, serkiem wiejskim i domową czekośliwką! Wybór był bardzo trafny :D


kanapki z serkiem wiejskim, serem białym, domową "Nutellą ze śliwek"



Pycha! Było mi chyba potrzeba czegoś słodkiego. Myślę, że jeszcze co najmniej 3 dni zajmie mi takie oczyszczanie lodówki, bo nie powiem, ale trochę się tego nagromadziło. A przecież jedzenia wyrzucać nie wolno! 
Dzisiaj w szkole będzie dość luźny dzień, tylko sprawdzian z chemii z materiału z całego gimnazjum. Troszkę się boję, dlatego czy mogę Was prosić o kciuki? Będę wdzięczna! 
A co do dyni, to wczoraj wieczorem razem z mamą przygotowałyśmy dynię i cukinię na placuszki! :)
Mam nadzieję, że i tym razem będzie pysznie :)



Ten dzień będzie dobry! :)