Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser żółty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser żółty. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 października 2014

47. I znowu budzik nie zadzwonił..


Ja nie wiem jak to się dzieje, że on ostatnio nie dzwoni? Nie rozumiem.. Post na szybko, bo jestem jeszcze w tzw. "lesie"..


kanapki z serem żółtym i ketchupem, winogrona


Śniadanie niedbałe, ale dobre. Na dobry początek pięknego dnia :) Dzisiaj wycieczka po cmentarzach. Luzik. Trochę zimno, trochę bardzo. Za oknem szron jest taki, że myślałam, ze spadł śnieg :O 
Chciałabym Wam też podziękować za wszystko i jednocześnie przeprosić za swoją nieobecność na Waszych blogach. To z powodu braku czasu.. Ostatnio doszły mi kolejne sprawy do załatwienia, które nie dają mi spać po nocach.. 
Wczorajszy sprawdzian poszedł świetnie! Ale to dzięki Wam! Co ja bym bez Was zrobiła? :*


To widok z mojego okna w kuchni.. Śnieg, jak nic :D



Miłego dnia :)





piątek, 17 października 2014

35. Wycieczka



Z racji dzisiejszej wycieczki muszę być wcześniej w mieście. Pogoda nie dopisuje, więc nie miałam ochoty zwlec się z łóżka. A że było mi ciężko wstać to zrobiło się mało czasu do wyjścia, stąd takie a nie inne śniadanie :)


kanapki z serem żółtym i ketchupem, papryka, pomidor, rzodkiewka


Śniadanie bardzo na szybko. To co, że się powtarzam. Mi smakuje, więc to chyba jest ważne :) Padało całą noc. Teraz też pada i jestem ciekawa jak wyjdzie nam ten wypad. Oby się rozpogodziło :) Po południu spotkanie do bierzmowania, a potem w końcu widzę się z moim Królewiczem <3 Stęskniłam się bardzo. Musimy nadrobić ten czas. 
Tak jak obiecałam pokazuję Wam moje nowe dzieło, z którego jestem dumna. Oto moja pierwsza, domowa Granola. Co prawda przepisu Wam nie podam, ponieważ wrzucałam do niej wszystko co tylko było pod ręką. A i tak wyszła przepyszna! 


Zdecydowanie pasuje do słoiczka :D



Miłego dnia :)




środa, 8 października 2014

27. Talerz szczęścia



Dziś postawiłam na coś, co zawsze sprawia mi radość, bo powracam wtedy do dzieciństwa. Kładłam gruby plaster sera żółtego z dziurami na biały chleb, grubo wysmarowany masłem, a w dziurki wciskałam ketchup. Dziś powracam, z nieco zdrowszą wersją :)



kanapki z serem żółtym, ketchupem, sałata, pomidor, ogórek, kiełki lucerny


Tak, prosto, ale jak smacznie! Do szkoły na 8, kończymy o 13:20. Potem biegiem po prezent dla chłopaka na urodziny i z powrotem na autobus. Wyrobię się, bo inaczej nie wrócę do domu hahaha :D Cały wczorajszy wieczór poświęciłam matematyce i mogę bez wahania powiedzieć, że jej nienawidzę! Praktycznie nic nie rozumiem, ale sprawdzian trzeba napisać. Dlatego już mentalnie nastawiłam się na ocenę niedostateczną. Przez tą całą matematykę zapomniałam o fizyce i geografii.. Błagam, żeby tylko nie było żadnych kartkówek ani pytania, bo znowu będzie zła ocena. Ech, z całego serca wolałabym się uczyć biologii niż matematyki. Ale przedmiot to przedmiot, zaliczyć przecież trzeba, prawda? Od wczoraj mam nowe okulary, ale nadal nie mogę się do nich przyzwyczaić. Taka już dola wiecznego okularnika :D Nie wiem jak Wy, ale ja to chcę wakacje! :)


Zdjęcie z tegorocznego koncertu happysadu <3 jedna z najlepszych wakacyjnych przygód, zdecydowanie! :D




Miłej środy! :)





niedziela, 24 sierpnia 2014

3. Znowu to samo


Dzisiaj na śniadanko jadłam to samo co wczoraj z braku pomysłu na cokolwiek innego. Postanowiłam, że czasem będę dodawała tutaj posty obiadowe i moje kolacje. Może macie dla mnie jakieś pomysły na ciekawe śniadania? Chcę nauczyć się jeść, smakować od nowa. Czytam Wasze blogi i z całego serca zazdroszczę tych wszystkich wspaniałych przepisów. Mam nadzieję, że ten blog pomoże mi się otworzyć na takie rarytasy :) Będę też pisała sobie jakieś miłe i motywujące hasła, dzięki którym będę w dobrym nastroju. Zachęciła mnie do tego Wiktoria, którą serdecznie pozdrawiam!
Moi kochani rodzice mają dzisiaj swoją rocznicę ślubu i z tego miejsca życzę im wszystkiego co tylko najlepsze i każdemu człowiekowi na Ziemi, takiej miłości jaką się darzą! 


kanapka z chlebem razowym ze słonecznikiem, serem żółtym mierzwionym, pomidorem, herbata zielona o smaku ananasa


A tutaj mamy nasze bułeczki ze śliwką, które wyszły podobno obłędne! Wyglądają tak dobrze, że chyba sama spróbuję. :) 

drożdżowe bułeczki ze śliwką oraz cynamonową kruszonką


Mam piękne, zdrowe paznokcie.



sobota, 23 sierpnia 2014

2. Pierwsze NORMALNE śniadanie





Chyba robię postępy. Nawet pani psycholog mnie pochwaliła, że to już koniec tej choroby. Mam nadzieję, bo szczerze mówiąc jestem wykończona. Wczoraj po powrocie od niej postanowiłam, że zjem kolację! Tak, kolację której tak bardzo się obawiałam. Nie mogę całe życie przecież obawiać się jedzenia. Wystarczyły mi ponad 2 lata choroby. Teraz mówię STOP! Należy coś zmienić. 
Dzisiaj rano wstałam z uśmiechem na twarzy (co nie było częstym zdarzeniem), zrobiłam zieloną herbatę o smaku ananasa <3 oraz swoje pierwsze NORMALNE śniadanie. Może nie duże, ale podkreślam, że normalne. Nowa, lepsza Kasia, nadchodzę! :)




kanapka z chleba razowego ze słonecznikiem, serem żółtym mierzwionym, pomidorem, zielona herbata o smaku ananasa