Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wafle ryżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wafle ryżowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 listopada 2014

50. Poniedziałek



Przepraszam, że nie dodawałam śniadań przez weekend, ale praktycznie całe dnie po za domem. W domu byłam tylko spać. Ale nadrabiam, nadrabiam.


wafle ryżowe z cynamonowym twarożkiem, mandarynka, banan



No cóż, dzisiaj już powrót do szarej i smutnej rzeczywistości. Dużo się działo przez ten weekend. Dużo myślałam, zastanawiałam się, dochodziłam do różnych wniosków, rezygnowałam z nich. Nie wiem co będzie dalej, nie wiem, czy nadal chcę, żeby było tak jak jest teraz. To boli. Boli, że stoisz w kropce, pomimo tego, że od tej jednej decyzji zależy całe Twoje życie..




Miłego dnia :)






sobota, 25 października 2014

43. Pustka



W lodówce pustka. Dzisiaj dopiero na zakupy jedziemy, a że w lodówce tylko jajka to cóż mogłoby być innego :D 

wafle ryżowe, krakers chlebowy, jajka, papryka, pomidor


Wczoraj wieczorem spotkanie po długim czasie. Było mi tego bardzo potrzeba. Ciepła herbatka, kocyk, przyjaciółka, nieskończone rozmowy <3 Dziękuję Ci, że jesteś i zawsze mogę na Tobie polegać, bo bez Ciebie nie wiem co ja bym zrobiła. Znamy się już ponad 10 lat i dziękuję Ci za wszystko. 
Dzisiaj trzeba pomóc troszkę mamie w sprzątaniu, zakupy, lekcje, a wieczorem może zobaczę się z J. U mnie w domu jest tak strasznie zimno :c W pokoju mam tylko 16 stopni.. To nic dziwnego, że siedzę w trzech swetrach, pod kocem i z termoforem. Ale już dzisiaj mam nadzieję, że to się zmieni, bo długo tak nie pociągnę. Gardło mnie boli, katar mam.. Nie chcę być chora, nie teraz! 


Mała zła księżniczka <3 



Miłej soboty! :)




środa, 22 października 2014

40. Wafelki



Śpieszę się. Zaspałam. Znowu. Mój zegar (biologiczny) chyba się rozregulował. Co drugi dzień zasypiam do szkoły. Tym bardziej, że dzisiaj wycieczka do kina. Idziemy na film "Bogowie". Dlatego dosyć szybkie śniadanie. (Oprócz tego wafla na zdjęciu jeszcze 3 takie :))


wafelki ryżowe z serkiem śmietankowym i masłem dyniowo-bananowo-orzechowym, grejpfrut, banan, kaki


I stało się. I chyba nie jest najlepiej. Tak bardzo chciałam, żeby to wszystko się skończyło. Żeby było wszystko dobrze. Żeby żyć normalnie. Jednak chyba nigdy się nie doczekam zmiany. Przepraszam, ale ja po prostu przestaje wierzyć. Nie chcę, żeby jej nie było. Jest dla mnie jak siostra, a ja znowu nie umiem nic zrobić.. Przepraszam..


Moje niebo płonie :)


Miłego dnia :)